Rocznik 2025 – 10, 17-12-2025

Poświęćmy nieco czasu, by przyjrzeć się właściwemu rozumieniu dwóch ważnych pojęć: piekła i nieba, oraz kwestii ich istnienia, zgodnie z Biblią. Najpierw zajmiemy się pojęciem piekła, a w dalszej kolejności właściwym rozumieniem (i realnością) pojęcia raj/niebo.
Piekło
Używanie terminu piekło, jako miejsca czasowego pobytu zmarłych (znanego także pod nazwami takimi jak Szeol i Hades) czasami wprowadza w błąd. Tutaj ograniczymy się do pojmowania piekła jako synonimu morza ognia, miejsca wiecznej kary, zarezerwowanego dla niewierzących.
Z piekłem wiąże się wiele fałszywych idei i kłamstw wniesionych przez mity i kulturę ludową. Sztuka średniowieczna, literatura fantazji i nieznajomość Biblii są być może głównymi racjami, które spowodowały naznaczenie rozumienia pojęcia piekła ignorancją i fałszem. Trzeba też zauważyć, że wielu duchownych, czy kaznodziejów, unika mówienia o piekle, by nie stresować ich wiernych…
Istotnie, piekło jest czymś wyjątkowo nieprzyjemnym, ale skoro nasz Pan Jezus nauczał o piekle, my także nie możemy pozostać milczącymi w tej kwestii. Zgodnie z Biblią piekło istnieje (Mk 9,43), jako miejsce, gdzie grzesznicy są karani (Mt 5,22); jest to miejsce męczarń (Obj 14,11) i jest ono wieczne (Mk 9,48). Piekło zostało u początku stworzone dla Szatana i jego aniołów (Mt 25,41). Piekło jest miejscem biedy i cierpienia, jest miejscem, gdzie męki i smutki nie mają końca (Obj/Ap 14,11). Możemy być pewnymi, że to, co ten świat może zaoferować (pieniądze, sława, reputacja, władza lub satysfakcja seksualna) nie jest warte utraty naszych wiecznych dusz (Mk 8,36-38).
Bóg
Bóg nie znajduje przyjemności w śmierci grzeszników (Ez 18,32). Nie znajduje żadnej satysfakcji w fakcie, że tylu wybiera piekło a nie Jego, Boga. Wręcz przeciwnie: Bóg tak ukochał świat, że zesłał swojego Syna, aby nas zbawić i odkupić (Jn 3,16). Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa są dobrą nowiną dla grzeszników, którzy są gotowi uwierzyć, że nasz dług grzechu został całkowicie spłacony. Ci, którzy otrzymują łaskę Boga przez wiarę, będą żyli na zawsze z Nim.
Jezus jest tym, co Bóg ma najcenniejszego, aby nam dać. Bóg nie ma nic większego do oferowania nam, niż Jego Syn. Ci, którzy pokładają ich wiarę w Jezusie Chrystusie, nie mają żadnej racji by bać się śmierci i grobu, a wręcz przeciwnie, to co najlepsze jeszcze ma nadejść. Chrystus zwyciężył grzech, śmierć i piekło dla nas.
A raj/niebo?
Raj jest miejscem błogosławionym, gdzie sprawiedliwi udają się po śmierci. Słowo raj jest generalnie używane jako synonim nieba (Obj/Ap 2,7). Kiedy Jezus umierał na krzyżu i kiedy jeden z łotrów z Nim ukrzyżowanych poprosił o łaskę, Jezus odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju (Łk 23,43). Jezus wiedział, że Jego śmierć nadchodziła i że będzie wkrótce w niebie ze swoim Ojcem. To dlatego Jezus użył słowo raj, jako synonim nieba. Apostoł Paweł mówił o jakiejś osobie (być może o sobie samym), która została podniesiona aż do trzeciego nieba (2 Kor 12,2). W tym kontekście niebo oznacza ewidentnie raj.
Raj
Po śmierci następowało zawsze rozdzielenie między wierzącymi i nie wierzącymi (Łk 16,19-31). Sprawiedliwi podążali do raju, a zło czyniący do piekła. Niemniej, na razie raj i piekło są swoistymi miejscami oczekiwania czasowego, do dnia, kiedy Jezus Chrystus powróci by sądzić świat, zgodnie z kryterium czy ludzie uwierzyli w Niego, czy nie. Pierwsze zmartwychwstanie jest tych wierzących, którzy znajdą się przed trybunałem Chrystusa, aby otrzymać nagrodę za ich służbę. Drugie zmartwychwstanie będzie niewierzących, przed Wielkim Jaśniejącym Tronem Boga. W tym momencie, wszyscy będą wysłani na miejsce ich wiecznego przeznaczenia: zło czyniący do morza ognia (Obj/Ap 20,11-15), a sprawiedliwi do nowego nieba i nowej ziemi (Obj/Ap 21-22).
W niektórych przypadkach, raj może odnosić się do ogrodu Eden. Kontekst użycia słowa determinuje czy odnosi się ono do nieba czy Edenu.
Krytyka
Niewielu ludzi sprzeciwia się istnieniu raju z racji moralnych. Idea życia po śmierci, które byłoby nagrodą, pociąga większość osób, tym bardziej, że są oni przekonani, że oni sami są do tego przeznaczeni (Mt 7,13-14). Niektórzy nie wierzą w raj z racji duchowych, wierząc raczej w reinkarnację lub po prostu w rodzaj zapomnienia po śmierci. Biblia opisuje wieczność rzeczywistą, wieczną i świadomą po śmierci wszystkich ludzi. Dla tych, którzy pokładają ufność w Chrystusie, ten stan bycia jest bez choroby, śmierci, bólu, w obecności Bożej (Obj/Ap 21,1-4).
Warto tutaj zauważyć, że krytyka wobec pojęcia raju mniej opiera się o duchowość, a bardziej o kulturę ludową. Liczne osoby odwracają się od idei jakiejś krainy puszystych chmur, białych ubiorów, harf, czy temu podobnych obrazów. Inne nie akceptują idei niebiańskiego nabożeństwa bez końca. Trzeba mocno podkreślić, że żądna z tych koncepcji nie jest nauczana w Biblii w sposób poważny. Należy zatem od razu skorygować te szczególne i fałszywe koncepcje w odniesieniu do istnienia i obrazu raju.
Raj istnieje
Biblia stwierdza, że niebo, definiowane jako miejsce, gdzie mieszka Bóg, naprawdę istnieje. W Biblii, termin niebo odnosi się generalnie do rejonów usytuowanych poza ziemią. Może chodzić o powietrze, miejsce poza atmosferyczne lub Królestwo Boga. Zgodnie z Biblią, po powrocie Chrystusa, wierzący będą żyli z Bogiem, w nowym Jeruzalem na Ziemi odmienionej, poddanej reformie. Niebem obiecanym chrześcijanom jest ogród Eden, odnowiony, a nie jakiś świat chmur i złotych instrumentów muzycznych. Pomimo, że nie wiemy dokładnie, do czego podobny jest raj, Biblia sugeruje, że nie będzie ani statyczny, ani nudny (Obj/Ap 21,23-24). Owszem, raj istnieje i zgodnie z Biblią, będzie to miejsce najbardziej chwalebne, jakie można sobie wyobrazić.