Co oznacza bycie naśladowcą Jezusa Chrystusa?

Co oznacza bycie naśladowcą Jezusa Chrystusa ?

Rocznik 2025 – 5, 4-12-2025

Rozważanie o byciu lub nie naśladowcą Jezusa Chrystusa należy rozpocząć od uświadomienia sobie nie tylko możliwości, ale i konieczności obdarzenia Go, Syna Bożego, zaufaniem. Zaufaniem takim, które oznacza, że mogę poddać moje życie władzy i dobrej woli Boga, a wszystko to na podstawie Słowa, które nam dał.
Zaufanie jest istotą wiary.

Katechizm Heidelberski (jeden z najbardziej znanych dokumentów wyznaniowych nurtu reformowanego) zaraz na początku naucza, że naszą jedyną i najważniejszą pociechą – w życiu i śmierci, dla ciała i duszy – jest to, że tak w życiu, jak i w śmierci należę nie do siebie, ale do Jezusa Chrystusa, mojego wiernego Zbawiciela.

Aby oddać się Bogu, w Jezusie Chrystusie, potrzebne jest „poczucie własnej niegodności”. Ale odpowiedzią na ludzką niegodność, na ludzkie ograniczenia jest przeogromna miłość Boża. Miłość Boża jest podstawą Jego działania. Bóg kocha, a więc działa On w taki, a nie inny sposób.

Jak jednak poznać miłość Bożą? Nie jest to jakieś abstrakcyjne, ogólno-filozoficzne poznanie. Ewangelia mówi nam o rzeczywistości, o życiu realnym, tu i teraz, i na wieki. Właśnie Ewangelia uczy w sposób jak najbardziej konkretny, że poznanie miłości Bożej odbywa się przez poznanie Jego Słowa wcielonego – Jezusa Chrystusa, przez konkretne pójście za Nim.

Miłość Boża nie jest więc jakąś abstrakcyjną cechą Bożą, to konkretne działanie: Bóg przejmuje się w sposób poważny naszą ludzką nędzą, słabością. I to w Jezusie Chrystusie daje nam dowód swojego miłosierdzia, ale aby go doświadczyć, trzeba pójść za Nim.

Pojawić się może pytanie: dlaczego miłość, miłosierdzie Bożenie nie dały się poznać inaczej niż w Chrystusie? Ponieważ Jezus Chrystus nie proponuje jakiegoś ogólnego poznania Boga, jakiejś ogólnej idei miłości Boga. Jezus ma miejsce centralne w objawieniu. Jezus Chrystus jest tym, co objawia i przynosi. Nie jest też jakimś ogólno-informującym posłańcem Bożym. On sam jest już miłosierdziem Bożym. Jest tym, co robi i co daje poznać.

Jezus Chrystus jest miłością Bożą, jest otwartym sercem Boga. To właśnie poznając Jezusa Chrystusa możemy mieć to pełne, niezmienne i ogromne zaufanie do Boga.
To dzięki Jezusowi Chrystusowi odkrywamy, że Bóg jest rzeczywistością dla naszego konkretnego życia, tu i teraz, i na wieki.

Dostąpiwszy więc usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa pisze Apostoł Paweł (Rzymian 5:1).

Stając twarzą twarz z Jezusem Chrystusem, nie ma innego wyboru – zaufanie jest nam dane, możemy je przyjąć i oddać Mu się z całą stanowczością i konsekwencją. A oddanie, w sposób konkretny, oznacza pójście za tym co Jezus nie tylko nauczał, ale co całym sobą objawiał.

Nauczamy w Kościele, że Jezus jest wcielonym Słowem Bożym, a zatem nie zapominajmy, że każde słowo wypowiedziane przez Boga jest słowem przez duże „S”. Słowo Jego, to coś co nie tylko oznajmia, ale także sprawia efekt, daje i tworzy nową rzeczywistość. Nie tylko objawia, ale przynosi skutek, jest działaniem. A zaufanie temu Słowu, pójście za Nim, naśladowanie Go, jest swoistą szkołą życia, w której grają naczelne role nie tylko nasze ludzkie zaangażowanie, ale także (albo przede wszystkim) przemieniająca moc Boga, działającego w Duchu.
Zaufanie i pojście za Jezusem, Słowem Boga nie jest skokiem w ciemność. Ta „ciemność” jest rozjaśniona Jego blaskiem, bo Jego Słowo jest światłem.

Apostoł Jan, w swojej Ewangelii (1:1-4) pisze co następuje: Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi.
Zaufanie temu Słowu i podążanie za Nim w konkretnych aktach naszego życia nie jest skokiem w ciemność, ale daniem się objąć światłu, które niesie ze sobą; światłu miłości, którą jest Bóg sam.


Pozostań na bieżąco

Pozostań na bieżąco z nowymi podcastami, wideo i plikami PDF. Otrzymuj comiesięczną aktualizację z nowymi materiałami.